Brak produktów w koszyku.
Opis
LIOFILIZOWANE MALINY – CZYSTA NATURA ZATRZYMANA W CZASIE 💥
Wyobraź sobie malinę. Soczystą, słodką, pachnącą letnim słońcem. A teraz pomyśl, że można ją zatrzymać w czasie… bez utraty jej energii, smaku, zapachu i wartości.
To właśnie daje liofilizacja – proces, który zamraża owoc i usuwa z niego wodę w próżni. Bez użycia chemii, bez dodatków. Zostaje to, co najważniejsze – prawdziwa malina. Tyle że… lekka jak piórko i gotowa, by zasilić Twoje ciało i duszę o każdej porze roku ✨
Dlaczego warto jeść liofilizowane maliny?
✅ Bogactwo witaminy C – naturalne wsparcie odporności
✅ Błonnik – lepsze trawienie, oczyszczanie organizmu
✅ Antyoksydanty – młodość, energia, ochrona komórek
✅ Naturalny smak i zapach – bez sztucznych aromatów
Wartości odżywcze (na 100 g):
Energia: ok. 270 kcal
Błonnik: ~30 g
Witamina C: ponad 200 mg
Żelazo, potas, magnez – naturalnie obecne
Z czym je łączyć?
Do owsianek i jogurtów – dla energetycznego poranka
Jako zdrowa przekąska – bez cukru, a słodko!
Do smoothie, koktajli, musów – dodaj wodę i magia gotowa
Na desery, serniki, ciasta – chrupiąco i lekko kwaśno
Dla dzieci – zamiast słodyczy 💖
Te maliny niosą ze sobą nie tylko smak. One niosą energię. Uśmiech. Moc natury.
Skład: Malina 100% naturalna
MASA NETTO: 200g. – pakowane 2 x 100g.
RODZAJ OPAKOWANIA: produkt zapakowany w opakowanie eco typu doypack z zamknięciem strunowym, wielokrotnego użytku, gwarantujące świeżość produktu oraz bezpieczeństwo wysyłki.
Alergeny: Brak
KRAJ POCHODZENIA: Polska
Wartości odżywcze w 100g:
- 1402 kJ / 335 kcal
- Tłuszcz: 6 g (w tym kwasy tłuszczowe nasycone: 0,18 g)
- Węglowodany: 50,3 g (w tym cukry: 25,2 g)
- Błonnik: 26,2 g
- Białko: 6,8 g
- Sól: 0 g
Dokładamy wszelkich starań, aby informacje o produktach były dokładne i aktualne. Jednak przepisy dotyczące żywności są stale aktualizowane, co może zmienić podany skład, zawartych składników odżywczych, alergenów lub informacji dietetycznych. Zalecamy przeczytanie etykiety przed użyciem produktu.











Asia –
Malinka to nasz faworyt!
Polska Malina zawsze się obroni 😉